Szczupak na celowniku … | Wiadomości Wędkarskie

Powiązane artykuły


Jacek Kolendowicz: “Chyba każdy spinningista nieraz marzył, aby móc prześwietlić wodę, znaleźć pływające w niej ryby, a wybranej podać przynętę
pod sam pysk. To marzenie właśnie się spełnia.

Nie chodzi tu o wertykal, lecz o znacznie skuteczniejszą technikę – o precyzyjne polowanie na szczupaki ze spinningiem, ze wspomaganiem echosondą wyposażoną w najnowszą technologię „live”. Tego typu echosondy szeroko się rozpowszechnią, gdy tylko spadną ich wysokie ceny – co zapewne nastąpi w ciągu najbliższych kilku latach.

Łowienie w ciemno

Na ekranie echosondy wyposażonej w tradycyjne technologie, pracujących na częstotliwościach niskich (200 kHz) i średnich (400-800 kHz), wyświetlany jest obraz z przeszłości z wykorzystaniem tzw. scrollingu, czyli przewijania obrazu. To tak, jakby w sposób ciągły rejestrować mikrofonem dźwięki z jego otoczenia i po obróbce elektronicznej wyświetlać je w formie graficznej na ekranie, w dodatku z opóźnieniem kilku sekund. Na podstawie takiej grafiki można precyzyjnie ocenić siłę dźwięku z otoczenia, natomiast nie da się dokładnie określić położenia źródeł tego dźwięku w przestrzeni. Dlatego właśnie za pomocą tradycyjnych echosond nie da się ustalić dokładnego położenia poszczególnych ryb w stosunku do łodzi. Gdy na ekranie pojawia się charakterystyczny łuczek sygnalizujący obecność szczupaka, to spinningista musi wykonać wiele rzutów w różnych kierunkach, i wcale nie ma gwarancji, że trafi w pobliże ryby widocznej na ekranie. 

Skanowanie toni 

Co innego, gdy spinningista dysponuje echosondą typu „live”. Otóż przetwornik typu „live” emituje impulsy ultradźwiękowe o bardzo wysokiej częstotliwości (ponad 1 GHz) w formie płaskiej, wąskiej wiązki przypominającej kształtem płaski wycinek koła o kącie około 120 stopni, prostopadły do powierzchni wody. Przetwornik zamocowany jest na pionowej obrotowej osi prostopadłej do powierzchni wody. Wędkarz może ręcznie obracać przetwornikiem w kącie pełnym (360 stopni), a wtedy wiązka jak radar skanuje toń wokół łodzi, od powierzchni do dna. Zasięg wykrywalności pojedynczych obiektów (ryb) w najnowszych echosondach typu „live” dochodzi do 70 m. Na ekranie echosondy wyświetlane są obrazy poruszających się ryb w czasie rzeczywistym. Jeśli ryba jest spora i znajduje się blisko przetwornika, to nawet widać jej kształt, co pozwala rozpoznać jej gatunek. To wygląda prawie jak fi lm z kamery na podczerwień. …”

Jacek Kolendowicz na stronie 16 WW 12/22 zaprasza na precyzyjny spinning z podglądaniem ryb na żywo.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów do artykułu:
Szczupak na celowniku …. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty, zgłoś go za pomocą linku “zgłoś”.


Żródło:
Link do artykułu

Więcej artykułów

REKLAMAspot_img

Popularne