Nowy numer “WW” 10/22 | Wiadomości Wędkarskie

Powiązane artykuły


Jacek Kolendowicz: “Gdy jakaś prawda jest dla kogoś niewygodna, to nie jest ona bezpośrednio zwalczana, jak to dawniej bywało, lecz obudowuje się ją półprawdami i fejkami (nazywanymi dawniej kłamstwami lub łgarstwami), które utrudniają do niej dotarcie.

Dziennikarzowi, który chce patrzeć w lustro bez zażenowania, pozostaje korzystanie ze swej wiedzy i zdolności logicznego myślenia oraz samodzielnego kojarzenia faktów pozornie ze sobą nie związanych. Tak właśnie się dzieje w przypadku katastrofy ekologicznej na Odrze.

W artykule „Czas Apokalipsy na Odrze” na str. 58 powołałem się na twardy dokument – ekspertyzę Centralnego Laboratorium Badawczego Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ) z 3 sierpnia 2022, jednoznacznie wskazującą, że w dwóch próbkach wody z Odry koło Oławy wykryto z prawdopodobieństwem 80% obecność toksycznego mezytylenu. Widziałem tę ekspertyzę na własne oczy, cytowały jej treść mainstreamowe media. 12 sierpnia premier zdymisjonował Głównego Inspektora Ochrony Środowiska oraz Prezesa Wód Polskich. 28 sierpnia GIOŚ wydał oświadczenie, w którym czytamy: (…) W próbkach wody Odry pobranych 28.07., 1.08. oraz 08.08.2022 przeprowadzono tak zwaną analizę jakościową, która to jedynie wskazuje prawdopodobieństwo występowania różnych związków. Po analizie jakościowej dokonuje się analizy ilościowej, która pozwala określić konkretne stężenie badanej substancji w wodzie. W tych konkretnych próbkach wstępne badanie jakościowe wykazało prawdopodobieństwo około 80% występowania różnych związków organicznych (w tym również mezytylen). Zgodnie z systemem zarządzania jakością za wiarygodne możemy uznać wyniki uzyskane z prawdopodobieństwem 90% oraz potwierdzone widmem wskazującym jednoznacznie na budowę strukturalną związku. Granica wykrywalności* mezytylenu kształtuje się na poziomie 0,001 mg/l, natomiast izomer mezytylenu zgodnie z klasyfikacja Reach powoduje zagrożenie dla życia zwierząt wodnych przy poziomie 10 mg/l. Badania ilościowe przeprowadzone w akredytowanym laboratorium nie wykazały przekroczenia granicy oznaczalności tj. 0,001 mg/l, co jest jednoznaczne z wykluczeniem zawartości mezytylenu.   

Koincydencja? A może związek przyczynowo skutkowy? …”

Cały wstępniak Jacka Kolendowicza czeka na Was na stronie 3 nowego numeru WW 10/22.

A co jeszcze w numerze?

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów do artykułu:
Nowy numer “WW” 10/22. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty, zgłoś go za pomocą linku “zgłoś”.


Żródło:
Link do artykułu

Więcej artykułów

REKLAMAspot_img

Popularne