Jesień z białorybem | Wiadomości Wędkarskie

Powiązane artykuły


Mateusz Pustuła: “Za oknem listopad. Ciemne chmury powolnie snują się po niebie, zwiastując nadejście nieuniknionego. Moi wędkarscy przyjaciele odpuszczają wyprawy na białą rybę, konserwując sprzęt przed zi-mową przerwą. Mnie jakoś tak nie w smak odpuścić, gdy nad wodą pustki. Poza tym listopad to miesiąc, który potrafi obdarować cier-pliwych pięknymi rybami.

W tym okresie łowienie białorybu na spławik to trochę loteria. Prognozy pogody nie do końca się sprawdzają i z pozoru spokojny dzień może się przerodzić w walkę o przetrwanie. Wszystko zmienia się dynamicznie, jak w kalejdoskopie, a najbardziej uciążliwe są deszcze oraz wiatry.

Bez wątpienia o wiele lepiej sprawdzą się teraz wędki feederowe. W porównaniu do spławikówek pozwalają łatwiej operować zestawami nawet w bardzo trudnych warunkach. Sposób obserwacji brań podobny (wpatrywanie się), ale brania są o wiele lepiej widoczne, nawet przy dużej fali. Za feederami przemawia jeszcze jeden aspekt – prostota. Łatwość i szybkość montażu zestawów, przygotowania mieszanki czy doboru przynęt. Wszystko trwa dużo krócej, niż w przypadku spławikowej zasiadki. Należy tylko podjąć decyzję…

Klasyk czy methoda?

Dla mnie i to, i to. Mając do dyspozycji dwie wędki przygotowuje dwa różne zestawy. Na jednym kiju …”

W listopadzie okresy żerowania białorybu są coraz krótsze, a ryby biorą chimerycznie. Aby zwiększyć szanse na dobry połów, warto mieć ze sobą dwa zestawy: feeder klasyczny i method feeder. O tym, co da się wycisnąć z wody o tej porze roku i jak to zrobić, pisze Mateusz Pustuła na stronie 18 WW 11/22.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów do artykułu:
Jesień z białorybem. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty, zgłoś go za pomocą linku “zgłoś”.


Żródło:
Link do artykułu

Więcej artykułów

REKLAMAspot_img

Popularne