Jesień oznacza dla mnie powrót do klasycznego feedera, metodzie daję wtedy odpocząć Przyznam, że w…

Powiązane artykuły


Jesień oznacza dla mnie powrót do klasycznego feedera, metodzie daję wtedy odpocząć ?
Przyznam, że wyczekuję pierwszych lekkich przymrozków i ochłodzenia, bo wtedy płocie i leszcze na moich okolicznych wodach chętniej żerują ?
Do klasycznego feedera stosuję plecionki☝️Są szybsze, dzięki czemu łatwiej wcinać skubania płoci, jednak trzeba przy tym pamiętać, że nie są rozciągliwe i jest to zupełnie inne łowienie niż w przypadku żyłek.
Nadal poszukuję, sprawdzam różnych producentów plecionek by znaleźć dla siebie najwygodniejszą i najwłaściwszą pod moje potrzeby ?
?W tym sezonie wybór padł na plecionkę Climax Cult Feeder. Wybrałam średnicę 0.09 mm, która wydaje się być dla mnie optymalna pod klasyka. Kolorystyka szarości, czyli stonowana. Jest miękka i co zauważalne – cicha na przelotkach. Tonie całkiem szybko, ale za największą zaletę uważam ilość na szpuli. Pełne 250 metrów pozwoli mi przyzbroić dwie wędki ?
Sezon pokaże czy zostanie ze mną na dłużej – mam nadzieję, że ryby dadzą szansę na porządne wypróbowanie ?

Robaczki i zanęty są w gotowości – teraz tylko odrobinę więcej chłodu i płocie! ?

Wędkarska Piątka! ?

Sportex Polska




Sklep Wędkarski Trotka

Więcej artykułów

REKLAMAspot_img

Popularne